Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 21 2018

cinnamongirl
Jest takie zdanie, z którym wyjątkowo się utożsamiam: „Jeśli masz mieć byle jakie oparcie, to lepiej oprzeć się o ścianę.” Jeśli z nikim nie jesteś to odpowiadasz tylko za siebie. Jak coś się stanie to się przewrócisz, potłuczesz, ale później wstaniesz i pójdziesz dalej. Jeśli stanie się to samo, kiedy jesteś w związku, to też się przewrócisz, otrzepiesz kolana i pójdziesz dalej. Różnica jest taka, że pozostanie w tobie żal, że to nie tak miało wyglądać. Miało być jak w teście na zaufanie, kiedy zamykasz oczy i bezwładnie się przewracasz, a ktoś ciebie łapie w swoje ramiona. W tym przypadku tych ramion nie ma, tłuczesz się o panele z Castoramy i rozcierając obolałe miejsca myślisz: „Hej! Co to ma być?!”. Najgorsze nie są jednak te siniaki, których mogło nie być. Najgorsze jest marnowanie czasu przy osobie, której nawet nie chciało się nas złapać, bo ważniejsze było coś innego.
— volantification
Reposted fromnaturalginger naturalginger vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
- Na czym ta intymność polega?  
- Na tym, że dopuszczasz drugiego człowieka do najtrudniejszych w tobie rzeczy. Nie wstydzisz się być przy nim, kiedy nie jesteś w formie. Kiedy jesteś 'nago psychicznie'. Kiedy jesteś gorszą wersją samego siebie, której się nikomu nie pokazuje. I masz kogoś, komu nie boisz się tego pokazać. Wiesz, że ta osoba tego nie obśmieje, nie wyszydzi, nie użyje przeciwko tobie. Jest w stanie być obok.
— Cezary Kosiński
Reposted fromnaturalginger naturalginger viaxannabelle xannabelle
cinnamongirl
Chętnie stoczę z tobą pojedynek intelektualny. Widzę jednak, że jesteś bez broni.
— Stephen Hawking
Reposted fromnacpanaa nacpanaa vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
0381 0b68 500
Reposted fromSonOfOrion SonOfOrion vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl

Miłość nie ma być wyścigiem, ciągłym strachem, że się nie wystarcza, albo zrobi się coś nie tak. Miłość ma uspokajać, dawać oparcie. Motywować, a nie bezmyślnie krytykować. Wymagać, ale też dawać wiele w zamian. Uskrzydlać. Uszczęśliwiać. Sprawiać, że wszystko wydaje się możliwe. Poprawiać humor w ciężkich chwilach. I ta miłość to nie tylko momenty pękające od emocji, ale także spokój. Pocałunek na dobranoc i dzień dobry. Wspólne posiłki.  Wyjście do sklepu i dyskusje o tym, kto wymyśli co dziś będzie na obiad. Poranne przyniesienie kawy do łóżka. Troska w chorobie, martwienie się o siebie nawzajem. Nawet te chwile, kiedy panuje cisza i oboje osobno czymś się zajmujemy, bo one też są potrzebne.
Miłość to wybór. Jasne, namiętność też się liczy, bo bez odpowiedniego dopasowania ciężko jest zbudować jakikolwiek związek. Ale to nie wszystko. Kiedyś przeczytałam, że "kochać to znaczy chcieć być czyimś dobrem". I chyba nie ma bardziej trafnej definicji. Być czyimś dobrem, spokojem, chwilą wytchnienia. Sprawiać, żeby życie we dwójkę było chociaż trochę przyjemniejsze niż samemu. Przywoływać uśmiech na ukochanej twarzy, nawet jeśli potrzeba do tego czegoś tak prostego jak zaparzenie herbaty, bo najbardziej liczą się wszystkie te maleńkie rzeczy, które robimy dla tych, których kochamy.
Może to brzmi jak banał, ale w sumie to dlaczego wszystko musi być skomplikowane? W życiu jest wystarczająco wiele problemów, żeby jeszcze to wszystko utrudniać. Niech chociaż miłość będzie prosta.

Cztery Wieki Później
cinnamongirl
0970 56b1
Reposted fromsnowlake snowlake viayourheartbeat yourheartbeat
cinnamongirl

Najwspanialszą rzeczą, jaką możesz komuś podarować, jest Twój własny rozwój.

Kiedyś mówiłem: Jeśli Ty zaopiekujesz się mną, ja zaopiekuję się Tobą.

Dziś mówię: Ja zaopiekuję się sobą dla ciebie, jeśli Ty zaopiekujesz się sobą dla mnie.

— Jim Rohn
Reposted fromasz asz viaxannabelle xannabelle
cinnamongirl
Moja zupa to moja głowa - dziwny, emocjonalny burdel z ładnymi obrazkami i tysiącem niewypowiedzianych słów...
— niepotrzebneskreślić
Reposted fromwerterowska werterowska viaxannabelle xannabelle

June 13 2018

cinnamongirl
Nigdy nie przestanie zadziwiać mnie fakt, że aby doszło do spotkania dwojga ludzi musi gdzieś z boku, gdzieś z dala od reflektorów zdarzyć się tyle małych, na pozór nieistotnych rzeczy, jak to: czy pojedziesz tramwajem numer 6 o tej, a nie innej godzinie, czy idąc na piwo dotrzesz właśnie do tego, a nie innego lokalu, czy wyjdziesz na fajkę właśnie teraz, czy pięć minut później lub też, czy pośliźniesz się akurat w tym, a nie innym miejscu.
— z przemyśleń własnych
Reposted fromwilkstepowy wilkstepowy viaxannabelle xannabelle
cinnamongirl
Kobieta nie pragnie pięknego, nagiego męskiego ciała. Chce męskiej duszy. Potrzebuje podziwiać tego, kto zdejmuje z niej koronkową bieliznę i dotyka jej ciała. Ale przede wszystkim chce zachwytu w oczach mężczyzny. Lubi się w nich przeglądać. Bo tym, co żywi kobiecą namiętność, jest jego pożądanie. Świadomość, a najlepiej pewność, że on chce jej, i tylko jej.
— Kobieca czytelnia
Reposted fromyourtitle yourtitle viaxannabelle xannabelle
cinnamongirl

Brak zdrady jest wtedy, kiedy facet nie zdradza cię, bo nie umie albo nie ma takiej możliwości, bo ma na sobie obrożę i smycz przywiązaną do budy o wielkości 52 metrów kwadratowych na drugim piętrze. Jesteś wtedy z bohaterem „Niewiernych”. Jego ciało należy tylko do ciebie, ale jego głowa jest pełna innych kobiet. Niekoniecznie lepszych. Po prostu tych, które nie są tobą. Z takim facetem możesz chodzić trzymając się za ręce, oglądać filmy w kinie, jeść pizzę i makarony. Tylko, że to wszystko jest podszyte kłamstwem i brakiem wolności. Kobiety tworzą takie relacje, bo to jest łatwiejsze. Możesz wtedy czuć, że masz wszystko pod kontrolą (chociaż nie masz). Możesz oszukiwać się, że jeśli masz przy sobie kogoś, kogo możesz dotknąć i poprosić o nalanie kieliszka wina, to nie jesteś samotna (chociaż pewnie jesteś). Miliony kobiet to robią.

Wierność to coś całkiem innego. To sytuacja, w której ktoś jest przy tobie i nie wtyka części swojego ciała tam gdzie nie powinien, ale nie dlatego, że nie może, ale dlatego, że tak WYBRAŁ. Bo mu z tobą dobrze na przykład. Albo dlatego, że jest przekonany, że ze wszystkich kobiet jakie poznał i jakie może poznać, to ty jesteś najlepsza. Albo dlatego, że ma takie zasady, że jak z kimś jest, to zachowuje się ok.

Wybór. Pięć liter. Proste słowo, a to z niego biorą się zajebiste związki. Tylko tam, to co się dla siebie wzajemnie robi, jest prezentem, a nie wymuszoną daniną, którą się przekazuje „bo tak wypada” i „inni tego oczekują”.

Nie mówię, że to proste. Wymaga to spotkania odpowiednio dojrzałej osoby. Niezbędne jest również bycie odpowiednio dojrzałą osobą, która nie wpada w panikę nie mając za sobą iluzji kontroli. Na koniec, potrzebne jest wrycie się i wsiąknięcie w czyjś mózg, a nie tylko móżdżek znajdujący się znacznie niżej.

— volantification
Reposted fromnaturalginger naturalginger viaxannabelle xannabelle
cinnamongirl
5536 fe28 500
cinnamongirl
5374 d728 500
Reposted fromseaweed seaweed vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
To właśnie robią ludzie w tym chaotycznym świecie(…): odchodzą, kiedy chcą. Znikają, wracają, potem znowu znikają. A ty zostajesz z tym sam i musisz się jakoś pozbierać.
— Lauren Oliver
Reposted fromnacpanaa nacpanaa vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
Po prostu jest lato. Po prostu jest gorąco i wtedy w każdym otwiera się tunel potrzeb, wysyłanie serii żarliwych próśb, aby w twoim życiu stało się coś, co naprawdę zapamiętasz, i aby było rzeczywiste, dotykowe, z całą gamą zmysłów.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromheavencanwait heavencanwait vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
Kiedy na drugim roku omawialiśmy funkcjonowanie mechanizmów obronnych i odkrywaliśmy z podziwem potęgę tej części naszej psychiki – zaczynaliśmy rozumieć, że gdyby nie istniały racjonalizacja, sublimacja, wyparcie, te wszystkie sztuczki, którymi raczymy samych siebie, że gdyby można było spojrzeć na świat bez żadnej ochrony, uczciwie i odważnie – pękłyby nam serca. Dowiedzieliśmy się na tych studiach, że jesteśmy zbudowani z obron, z tarcz i zbroi, jesteśmy miastami, których architektura sprowadza się do murów, baszt i fortyfikacji; państwami bunkrów.
— Olga Tokarczuk
Reposted fromMaryiczary Maryiczary vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
Przestań się obrażać. Przestań myśleć, że jesteś nie kompletna. Skończ oddawać cząstki siebie komuś, kto nie jest tego wart. Przestań gonić wiatr. 
Żyj dla siebie.
— "Ten właściwy."
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
Twoja dusza pędziła na spotkanie z moją tak szybko, żeśmy się gdzieś we wszechświecie minęli po drodze.
— Alisa Ana
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
Płacz nie unieszczęśliwia, a pozwala na złapanie tchu i nabranie sił przed podjęciem kolejnej próby.
— Alisa Ana
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiezwyykla niezwyykla
cinnamongirl
Drodzy Panowie, z nami - kobietami po przejściach - po prostu już tak jest. Nasza psychika jest wprost przystosowana do stwarzania wyimaginowanych problemów. To coś w rodzaju systemu obronnego organizmu przed emocjonalnym zniszczeniem. Znacznie mniej boimy się spodziewanego, stąd te wszystkie domysły, zmyślone historie i nagła karuzela uczuć. Uwierzcie mi, że naprawdę potraficie to zatrzymać. Nie ma potrzeby byśmy przechodzili przez to razem. Czasem wystarczy nas w takiej chwili przytulić i przypomnieć jak bardzo nas kochacie, a czasem zwykłe buzi w czubek czoła to wszystko trzeba potrzeba.
— Alisa Ana
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiezwyykla niezwyykla
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl